Profesjonalna uprawa roślin egzotycznych w Polsce #1

Profesjonalna uprawa roślin egzotycznych w Polsce #1

Witajcie kochani,długo pracowałem nad tym postem,ale już jestem,było ciężko ale się udało,nie od dziś wiecie że bardzo lubię rośliny egzotyczne a zwłaszcza kaktusy,palmy itp przez parę lat zebrało mi się ponad 2300szt różnego rodzaju roślin,sam także wysiewam,ale od początku...
Kaktusiarstwo jest zaraźliwe,i nigdy nie przepuszczałem że w to się tak mocno wciągnę,ale warto bo widok nowych odnóży,kwiatów i wyglądu jest bezcenny i wtedy wiem że Pan Bóg dał nam coś niesamowitego pod postacią kwiatów,a gdy o nie zadbamy to się nam odwdzięczą.
Dobrze wiemy(chyba każdy) że mamy w rodzinie sukulentów także rośliny lecznicze np aloesy,sok jest bardzo dobry na rany,tak samo liście przykładane do ran,drzazg itp,mamy także kaktusy z owocami jadalnymi np popularne Figi Tureckie czy Indyjskie czy nawet Pitaje.


 (© Artur Gołębski /waszfotograf.com.pl)

Rośliny egzotyczne - Co jest potrzebne do uprawy?

Najważniejszą rzeczą w tym zestawieniu jest szklarnia/tunel foliowy,jaki wybrać i na co zwracać uwagę?
Po pierwsze musimy wybrać metraż,oraz wytrzymałość(tą zawsze można zmodyfikować)czy ile potrzebujemy miejsca na to co już mamy czy planujemy w przyszłości mieć większą kolekcję roślin?Te pytania właśnie musimy sobie zadać...ja w sumie mam 3 tunele..dwa foliowe oraz jedną szklarnię która jak się uda będzie miejscem całorocznym.

  (© Artur Gołębski /waszfotograf.com.pl)

  (© Artur Gołębski /waszfotograf.com.pl)

  (© Artur Gołębski /waszfotograf.com.pl)

  (© Artur Gołębski /waszfotograf.com.pl)

  (© Artur Gołębski /waszfotograf.com.pl)

  (© Artur Gołębski /waszfotograf.com.pl)

  (© Artur Gołębski /waszfotograf.com.pl)

  (© Artur Gołębski /waszfotograf.com.pl)

  (© Artur Gołębski /waszfotograf.com.pl)

  (© Artur Gołębski /waszfotograf.com.pl)

  (© Artur Gołębski /waszfotograf.com.pl)

  (© Artur Gołębski /waszfotograf.com.pl)

  (© Artur Gołębski /waszfotograf.com.pl)

  (© Artur Gołębski /waszfotograf.com.pl)

  (© Artur Gołębski /waszfotograf.com.pl)

  (© Artur Gołębski /waszfotograf.com.pl)

  (© Artur Gołębski /waszfotograf.com.pl)

  (© Artur Gołębski /waszfotograf.com.pl)

  (© Artur Gołębski /waszfotograf.com.pl)

  (© Artur Gołębski /waszfotograf.com.pl)
Ja wybrałem szklarnię z poliwęglanu marki Grindi o wymiarach  250x190x214 z jednym oknem uchylnym,fundamentem,oraz oczywiście z drzwiami które mają zamek na klucz(Fajna opcja)
Szklarnia nie jest duża,ale do domowego ogródka na parę krzaczków pomidora/papryki jest miejsce,a jeżeli chodzi o rośliny to tutaj możemy się popisać,bo ziemia w gruncie nie jest dla nas w tedy istotna.
Ja zbudowałem po obu stronach regały które mają po 3 półki oraz na tyle nadstawkę oraz stoi regał meblowy z 3 półkami, półki górne są oczywiście na kwiaty natomiast dolne są na donice oraz na ziemię i inne akcesoria.

  (© Artur Gołębski /waszfotograf.com.pl)

  (© Artur Gołębski /waszfotograf.com.pl)

  (© Artur Gołębski /waszfotograf.com.pl)
Szklarnia jest masywna i najlepiej mieć do pomocy jedną osobę a najlepiej dwie to pójdzie sprawniej.
Ja dodatkowo poza silikonowaniem okien dachowych na zewnątrz,objechałem silikonem wszystkie okna na dworze jak i w środku,dodatkowo wszelkie szparki itp,ociepliłem również fundament plus zabezpieczyłem przed wodą.
Szklarnia jest sztywna i dobrze spasowana,instrukcja może nie jest prosta oraz po Polsku ale w sumie jest czytelna i bardzo dobrze rozpisana,co do śrubek,wkrętów itp wszystko jest nawet więcej jak trzeba i bardzo dobrej jakości.
Poliwęglan jest grubości 6mm i przy kładzeniu silikonu na dachu stopami stałem na szybach,są giętkie(ale nie wpadłem do środka ;-) a jak już trochę wleciała szyba do środka,szybko można było ją poprawić,dodam że ważę ok 80kg ale myślę że i chłopa 120kg by utrzymała,no może nie szyby,ale trochę ostrożności i nic się nie stanie, Szklarnia wbrew pozorom pomieściła bardzo dużo,ok 450 kaktusów oraz z 300 donic i z 100 litrów ziemi.
Jedynym minusem w tej szklarni jaki znalazłem to kotwy które się betonuje, są jak na taki przedmiot po prostu zbyt cienkie,więc postanowiłem dać co innego(moje kotwy mają po 50cm długości i z żeliwa 5mm.

  (© Artur Gołębski /waszfotograf.com.pl)

  (© Artur Gołębski /waszfotograf.com.pl)

  (© Artur Gołębski /waszfotograf.com.pl)

  (© Artur Gołębski /waszfotograf.com.pl)

Ok szklarnie już mamy,co jeszcze się przyda do uprawy roślin egzotycznych? na pewno tacki na rośliny do ustawiania w szklarni(można pokosić się o wykonanie stołów z aluminium tzw wanienek/stołów zalewowych ale przynajmniej ta szklarnia jest za mała więc musielibyśmy robić na zamówienie,więc taniej wyjdzie zrobić tak jak ja + te właśnie tacki,by nie podlewać każdej rośliny osobno tylko wszystkie na raz,no może prócz palm oraz nie których kaktusów/sukulentów.

Do szklarni oczywiście przyda się ogrzewanie jeżeli chcemy mieć wydłużony sezon ale to głównie w okresie od marca do końca maja ale jak widać klimat się zmienia na korzyść hodowców roślin egzotycznych,więc tego grzania jest coraz mniej,ale czasem aura może splatać figla.

Ja w tej chwili pracuję nad nowatorskim piecykiem z nadmuchem który będzie zasilany kilkoma świecami dodatkowo sam będę wyrabiał świece by obniżyć koszty do maksimum,jak to się nie sprawdzi,nocami będę uruchamiał dmuchawę(farelka) jak w tej chwili czynię.


  (© Artur Gołębski /waszfotograf.com.pl)

Więcej o szklarni z Poliwęglanu zobaczycie na moim kanale ''Egzotyczny Parapet'' Zachęcam do subskrypcji bo będzie dużo fajnych materiałów.


VIDEO :


          
  (© Artur Gołębski /waszfotograf.com.pl)


                                                                                    
  (© Artur Gołębski /waszfotograf.com.pl)


Jak nie szklarnia z poliwęglanu to może zwykły foliak?bo wiadomo nie każdego stać wydać tyle pieniążków na szklarnie.
Poleciłbym np dla tych co mieszkają w blokach a chcieliby mieć lepsze warunki dla swoich roślin ewentualnie do wysiewu mini tunel Erica 2 o wymiarach 270x92x92 cm jest dobry na początek,także dla tych co mają swoją działkę a chcą coś hodować pod osłoną.




Rośliny egzotyczne - a może własny wysiew?

A więc najważniejsze czyli tunel mamy,a co jakbyśmy chcieli zająć się własnym wysiewem? nie ma problemu,pozyskanie nasion nie jest trudne,ale i na rynku sporo ofert od seryjnie tworzonych przez np Legutko,jak i przez hobbystów itp,na pewno przyda się nam ziemia do siewu,ja osobiście kilka przetestowałem i najlepiej(przynajmniej u mnie) sprawdza się ziemia do wysiewu i pikowania marki Hollas,po napełnieniu minidoniczek,paletek itp dokładnie spsikuje ziemię środkiem grzybobójczym,i za parę godzin dokonuję siewu,ważna rada,póki nie skiełkuje z 70% nasion podlewamy tak by to wszystko pływało czasem można przed sianiem popsikać nasiona,dodatkowo przykrywamy najlepiej folią przezroczystą.

 (© Artur Gołębski /waszfotograf.com.pl)

  (© Artur Gołębski /waszfotograf.com.pl)

  (© Artur Gołębski /waszfotograf.com.pl


  (© Artur Gołębski /waszfotograf.com.pl


  (© Artur Gołębski /waszfotograf.com.pl)


 (© Artur Gołębski /waszfotograf.com.pl


Ja używam także osobiście do siewu mini szklarenek z tacą podgrzewaną,i zauważam że pierwsze kiełkowanie kaktusów np mam już po paru dniach od wysiewu,oczywiście wszystko zależy jakie gatunki itp,najdłużej kiełkują jak zauważyłem Opuncje bo nawet od 3 do 12 miesięcy.

  (© Artur Gołębski /waszfotograf.com.pl)


  (© Artur Gołębski /waszfotograf.com.pl)


  (© Artur Gołębski /waszfotograf.com.pl)

 
  (© Artur Gołębski /waszfotograf.com.pl)

 
  (© Artur Gołębski /waszfotograf.com.pl)


(© Artur Gołębski /waszfotograf.com.pl)








Zarabianie w LeadStar cz 6 – Program Polecający

Zarabianie w LeadStar cz 6 – Program Polecający

LeadStar.pl umożliwia Wydawcom zarabianie nie tylko na ich własnych działaniach, ale również na działaniach prowadzonych przez osoby, które zarejestrowały się w programie z ich polecenia. Jedyne wymaganie jakie należy spełnić, to wygenerować na swoim koncie prowizje w wysokości minimum. 150 zł. W ubiegłym miesiącu, według rankingu partnerów dostępnego na koncie LeadStar, pierwsze miejsce w „top zarejestrowanych partnerów poleconych” uzyskał Wydawca, z którego linku polecającego zarejestrowało się aż 847 osób. Liczba ta jest imponująca, ale możemy się domyślać, że suma prowizji jaką zarobił ten Wydawca na programie polecającym, robi jeszcze większe wrażenie.



Ile można zarobić w programie polecającym?

Nie ma odgórnych limitów, zarabiasz 5% od przychodów każdego swojego partnera poleconego. Jest kilka opcji, aby osoba rejestrująca się w LeadStar została naszym poleconym. Pierwsza możliwość to zarejestrowanie się z unikalnego linku polecającego. Link polecający znajdziemy w zakładce na swoim koncie LeadStar o nazwie „Program polecający”, następnie wybierając opcje „Kreacje reklamowe”. Kolejną opcją, aby zostać poleconym jest podanie podczas rejestracji kodu polecającego lub Id partnera, którego chcemy wybrać jako naszego polecającego. Można też, będąc już zarejestrowanym Partnerem LeadStar, zmienić w dowolnym momencie swojego poleconego w ustawieniach profilu.

Panel LeadStar, a program polecający

W panelu udostępnione są różne ciekawe możliwości usprawniające działanie programu polecającego. Jedną z nich jest opcja wysyłania wiadomości do partnerów poleconych. Wystarczy w zakładce „program polecający” wybrać z menu po lewej stronie „Wyślij wiadomość”. W tym właśnie miejscu można skontaktować z osobami, które poleciły nam LeadStar, jak i z tymi, którym program poleciliśmy my. Mamy też możliwość nadawania naszym subpartnerom tzw. aliasów, a więc nazw, dzięki którym łatwiej będzie nam ich identyfikować. Warta uwagi jest zakładka „Przewidywana prowizja”. Co prawda LeadStar udostępnia wiele raportów, w których możemy sobie monitorować działania naszych poleconych, jednak to właśnie w tej zakładce czarno na białym widzimy jakie prowizje wygenerujemy w ramach programu polecającego.

Możliwości jakie daje program polecający LeadStar

Zdobywanie subpartnerów wymaga pomysłu, a czasami czasu. Można np. oferować potencjalnym zainteresowanym przeszkolenie z działania w LeadStar w zamian za to, że zarejestrują się z naszego linku polecającego. Gra jest jednak warta świeczki, czego przykładem są Wydawcy działający w programie. Część z nich ma zbudowaną sieć poleconych, którzy w każdym miesiącu generują im naprawdę wysokie prowizje. Jedyne co muszą zrobić to sami na swoim koncie uzyskać 150 zł naliczonych prowizji. Nie jest to trudny warunek do spełnienia, a perspektywa zarabiania pieniędzy na działaniach innych osób wydaje się naprawdę kusząca.

ZARABIANIE W LEADSTAR CZ 5 – PROGRAMY Z KORZYŚCIAMI DLA KLIENTÓW

ZARABIANIE W LEADSTAR CZ 5 – PROGRAMY Z KORZYŚCIAMI DLA KLIENTÓW

Na koncie Wydawcy w LeadStar.pl w zakładce Promocje & Programy z korzyściami dla klientów dostępne są kampanie produktów, które oferują jakiś dodatkowy profit dla konsumenta. Oczywiście, znajdziemy je też w „Katalogu programów”, jednak dzięki dedykowanej sekcji z tego typu ofertami, mamy je zebrane w jednym miejscu z jasno wyłuszczonymi korzyściami dla potencjalnych zainteresowanych.

 


Przykłady dostępnych kampanii z korzyściami dla klientów


Programów z korzyściami dla klientów jest obecnie w LeadStar około 60, jednak na bieżąco dodawane są kolejne nowości. Poniżej krótki opis kilku z nich:

Wittchen – za zapisanie się do newslettera klient ma możliwość otrzymać 50 zł na pierwsze zakupy.


T-mobile – zakładając konto Freemium klient może zyskać do 5% zwrotu wartości zakupów.


Santander Consumer Bank – w koncie firmowym Godnym Polecenia do zgarnięcia jest nawet 900 zł premii.


OpenGift.pl – Po wpisaniu kodu promocyjnego dostępny jest rabat 5% na zamówienie.


MK Cafe – oferuje darmową dostawę dla zamówień od określonej kwoty.


Getin Bank – zakładając konto Proste Zasady dostępne jest 100 zł na zakupy w Decathlonie.


Estee Lauder – tutaj natomiast oprócz zniżki na zamówienie za zapis do newslettera można zyskać darmową dostawę oraz dwa mini produkty gratis.



Pizza Dominium – każdy dzień tygodnia to w zasadzie inne promocje np. we wtorek 2 tańsza pizza jest 50% tańsza.


Szczegóły dotyczące wymienionych promocji dostępne są we wspomnianej już zakładce „Programy z korzyściami dla klientów”. Kampanii jest wiele i z różnych kategorii, dlatego każdy może znaleźć coś dla siebie.


Dlaczego warto promować kampanie z korzyściami dla klientów?


Język korzyści to technika, która polega na prezentacji potencjalnemu klientowi zalet oferty i cech, które wyróżniają je na tle konkurencji. Handlowcy stosują ją od lat, ponieważ pomaga w zwiększaniu sprzedaży. Jeśli nie chcesz tracić czasu na zastanawianie się nad przewagami danych produktów wystarczy, że zajrzysz do „Programów z korzyściami dla klientów”, gdzie w jednym miejscu masz je dokładnie opisane. Oferty, które zapewniają klientowi dodatkową korzyść łatwiej promować z zadowalającym efektem - bo kto z nas nie lubi otrzymywać extra zniżek, dodatków itp.? :)

Copyright © 2012 Lekkostrawny - Dom i Ogród - Blog , Blogger