Wakacje z rowerem – Licznik rowerowy Crivit z Lidla

Wakacje w wielu rejonach Polski nas nie rozpieszczają z powodu chłodu,ale upał także nie jest dobry,ale zawsze jest dobry czas na wycieczki rowerowe,więc dziś chcielibyśmy wam przedstawić dosyć ciekawy a zarazem tani licznik rowerowy,bo każdy zapalony amator rowerowych wojaży musi mieć licznik rowerowy inaczej bike computer który wskaże nam konkretne parametry.
Licznik Crivit bo to właśnie o nim mowa jest marką stworzoną na potrzeby dyskontów Lidl który zakupimy w sklepie stacjonarnym lub na lidl-sklep.pl 24/h.

  (© Artur Gołębski /waszfotograf.com.pl)

Pierwsze co się rzuca w  oczy to oczywiście cena ale ta nie dziwi a bardziej co posiada ten licznik w środku a ma czym się pochwalić,po pierwsze funkcje a jest ich trochę a więc :

Pomiar prędkości
Timer jazdy
Licznik odległości
Wskaźnik temperatury
Licznik zużycia kalorii i spalania tłuszczu
Godzina/stoper i tryb skanowania

Następną ciekawostką jest że cały licznik jest bezprzewodowy co czyni go okazją,ma oczywiście podświetlenie na niebiesko oraz czytelny wyświetlacz gdzie wskazuje wszystkie parametry.


(© Artur Gołębski /waszfotograf.com.pl)


(© Artur Gołębski /waszfotograf.com.pl)


  (© Artur Gołębski /waszfotograf.com.pl)

  (© Artur Gołębski /waszfotograf.com.pl)

  (© Artur Gołębski /waszfotograf.com.pl)

  (© Artur Gołębski /waszfotograf.com.pl)

  (© Artur Gołębski /waszfotograf.com.pl)

  (© Artur Gołębski /waszfotograf.com.pl)

  (© Artur Gołębski /waszfotograf.com.pl)


(© Artur Gołębski /waszfotograf.com.pl)


W komplecie znajdziemy wszystkie uchwyty mocujące oraz dwie baterie do licznika oraz sensora.
Jest oczywiście obszerna instrukcja obsługi w języku Polskim.
Tyle informacji oraz ciekawostek,może teraz trochę wad a dokładniej wątpliwości budzą opaski zaciskowe do montażu które praktycznie popękały przy montażu więc 4 szt trzeba było kupić nowe i bardziej masywne ale niewielki koszt więc da się to przełknąć,druga sprawa wykonanie..nie jest złe ale jakość plastiku słaba,ciężko powiedzieć co się stanie jak upuścimy go na asfalcie czy kostce brukowej?Podświetlenie mogło by być ładniejsze a tak niby czytelne ale konkretna barwa niebieska jest słaba, i to chyba na tyle wad bo jest ich mało a zalety trochę je przykrywają no i trzeba zaznaczyć że otrzymujemy dosyć fajny licznik i to bezprzewodowy w cenie za niecałe 35zł więc nie można się usilnie czepiać,na siłę można dodać jeszcze że szkoda że brak jest języka Polskiego w menu licznika bo tak była by to perełka w asesoriach rowerowych w sklepach Lidl.
Osobiście bardziej zaawansowanym użytkownikom rowerów nie polecam,ale starszym osobom które nie zwracają uwagi na wykonanie,może nie potrzebują czegoś lepszego to jak znalazł lub nawet i młodym i początkującym adeptom szos i szutrów jako pierwszy licznik ujdzie,może się mylę nie wiem,mój pierwszy licznik był a dokładniej jest nadal Sigma 1606L i działa do dziś a mam go gdzieś 12/15 lat i może dlatego się czepiam,ale jak wspomniałem licznik jest w cenie do 35zł i to biorąc p[od uwagę naprawdę daje radę! ;-)

1 komentarz:

  1. Niezły jest! mam go,jedynie może te wykonanie słabe.ale nic nie trzeszczy i robi to co ma robić ;-)

    OdpowiedzUsuń

Drogi czytelniku,dziękuję za przeczytanie tego wpisu,mam nadzieję że podzielisz się swoimi przemyśleniami w komentarzu.
Zapraszam również na Facebook : https://www.facebook.com/lekkostrawny/
Na blogu przede wszystkim ważne tematy z kategorii :
- Dom
- Rodzina
- Zdrowie
- Męskie sprawy
ZAPRASZAM

Copyright © 2012 Lekkostrawny - Dom i Ogród - Blog , Blogger